5 par kaloszy w poznaniu. Trzy pary uwiecznione na zdjęciach.
Czwarta para była na stópkach mojej Bogini, a piąta na moich.


5 par kaloszy w poznaniu. Trzy pary uwiecznione na zdjęciach.
Czwarta para była na stópkach mojej Bogini, a piąta na moich.


Witam !!
Jestem teraz najszczęśliwszym człowiekiem pod słońcem. Niedawno spotkałem się z wcieleniem kobiecości i uosobieniem piękna. Udało mi się dostąpić zaszczytu wylizania stóp cudownej Księżniczki. Stopy były w ślicznych rajstopach. Ciągle czuję ich delikatny smak. A smak był naprawdę wspaniały, dlatego, że moja Bogini spędziła cały dzień w kaloszach. Rozchlapywała kałuże, odciskała podeszwy ślicznych kaloszy w błotku. Oczywiście przez cały ten czas jej zgrabne stópki pociły się. To naprawdę wspaniałe uczucie móc dokładnie wylizać delikatnie zapocone stópki swojej Bogini. Mógł bym je całować, lizać ssać, masować i pieścić przez cały dzień. Dziękuję Bogini, że wspaniałomyślnie pozwoliłaś mi delektować się smakiem Twych zgrabnych stópek. Mam nadzieję, że to nie był ostatni raz…

A jak wam podobają się stópki mojej Bogini ?